Rozporządzenie w sprawie surowców krytycznych (Critical Raw Materials Act, CRMA) bywa omawiane jako samodzielny akt. Szczególnie w kontekście jego wskaźników referencyjnych (10/40/25%) czy progu zależności od jednego dostawcy (65%). Pamiętajmy jednak, że CRMA to tylko element szerszej układanki regulacyjnej budowanej przez UE od 2019 r. wokół transformacji klimatycznej i przemysłowej. CRMA odwołuje się (z wzajemnością) do innych aktów prawnych.
Czego dowiesz się z artykułu:
- Zielony Ład jako fundament całej architektury
- CRMA i Net-Zero Industry Act: dwa ogniwa jednego łańcucha wartości
- CRMA i Batteries Regulation: surowiec spotyka produkt
- Cztery akty, jedna logika
ZIELONY ŁAD JAKO FUNDAMENT CAŁEJ ARCHITEKTURY
Europejski Zielony Ład, ogłoszony w grudniu 2019 roku, wyznaczył cel nr 1: neutralność klimatyczną Unii do 2050 roku. To on uruchomił łańcuch aktów prawnych, które dziś regulują poszczególne etapy transformacji – od Europejskiego Prawa o Klimacie (rozporządzenie 2021/1119), przez plan przemysłowy Zielonego Ładu (luty 2023 r.), aż po trzy niżej omawiane akty.
CRMA odwołuje się do Europejskiego Prawa o Klimacie, aby uzasadnić horyzont czasowy swoich wskaźników referencyjnych. W motywie 11 rozporządzenia czytamy, że wskaźniki dotyczące zdolności wydobywczej (10%), przetwórczej (40%) i recyklingowej (25%) surowców strategicznych odnoszą się do 2030 roku „zgodnie z unijnymi celami w dziedzinie klimatu i energii określonymi w rozporządzeniu (UE) 2021/1119”. CRMA nie jest więc aktem o surowcach oderwanym od celów klimatycznych – to narzędzie ich realizacji, przełożone na język bezpieczeństwa dostaw.
CRMA I NET-ZERO INDUSTRY ACT: DWA OGNIWA JEDNEGO ŁAŃCUCHA WARTOŚCI
Najwyraźniej widać podział kompetencji między CRMA a Net-Zero Industry Act (NZIA, rozporządzenie 2024/1735), przyjętym zaledwie dwa miesiące po CRMA. NZIA definiuje tę relację wprost – w motywie 78 stwierdza, że ma „stanowić uzupełnienie” CRMA i koncentrować się na produkcji technologii neutralnych emisyjnie (produkty końcowe, komponenty, maszyny produkcyjne). CRMA „koncentruje się natomiast w wyższych ogniwach łańcucha dostaw” — wydobyciu, przetwarzaniu i recyklingu surowców krytycznych.
Innymi słowy, CRMA zabezpiecza dostęp do litu, kobaltu czy grafitu naturalnego u źródła. NZIA buduje zdolności produkcyjne dla technologii, które z tych surowców powstają, min.:
- paneli fotowoltaicznych,
- turbin wiatrowych,
- pomp ciepła,
- elektrolizerów i baterii.
Oba akty są elementami tego samego planu przemysłowego Zielonego Ładu z 2023 roku, którego czwarty filar dotyczy właśnie handlu i dywersyfikacji łańcucha dostaw surowców krytycznych. Obejmuje to m.in. utworzenie Klubu Surowców Krytycznych.
Zwróćmy też uwagę na sposób rozstrzygania sporów kompetencyjnych: NZIA zastrzega w art. 673 ust. 2: jeśli dany zakład produkcyjny wykorzystuje zarówno materiały objęte CRMA, jak i NZIA, o zastosowaniu konkretnego rozporządzenia decyduje produkt końcowy zakładu. To rzadki przykład tak precyzyjnie zaprojektowanej komplementarności między dwoma aktami unijnymi.
Jak to wygląda w praktyce?
NZIA wyznacza dla europejskich producentów baterii cel pokrycia niemal 90% rocznego unijnego popytu. Ma to się przełożyć na zdolność produkcyjną co najmniej 550 GWh do 2030 roku. Ten cel nie zostanie osiągnięty bez stabilnych dostaw litu, kobaltu i niklu – czyli bez działania mechanizmów przewidzianych w CRMA.
CRMA I BATTERIES REGULATION: SUROWIEC SPOTYKA PRODUKT
Rozporządzenie o bateriach (2023/1542) powstało jeszcze przed CRMA, lecz jego uzasadnienie wprost osadza baterie w logice Zielonego Ładu, jako „jeden z głównych czynników umożliwiających zrównoważony rozwój, zieloną mobilność, pozyskiwanie czystej energii i neutralność klimatyczną” (motyw 64). Battery Regulation już w 2023 roku identyfikował kobalt, lit i grafit naturalny jako surowce krytyczne dla Unii. Powoływał się przy tym na wcześniejszy komunikat Komisji z 2020 roku, czyli dokument, który stał się zalążkiem koncepcyjnym dla CRMA.
Samo CRMA odwołuje się z kolei do Battery Regulation przy okazji przepisów o gotowości przedsiębiorstw na wypadek zagrożeń (art. 24): duże firmy wykorzystujące surowce strategiczne do produkcji baterii magazynujących energię i baterii do elektromobilności zostały objęte obowiązkiem cyklicznej oceny ryzyka łańcucha dostaw. To pomost między obszarem regulacji surowcowej a regulacji produktowej.
Mamy tu też „domknięcie obiegu”: Battery Regulation ustanawia obowiązkowe poziomy odzysku litu, kobaltu, niklu i ołowiu z zużytych baterii, a CRMA traktuje recykling jako jeden z trzech filarów bezpieczeństwa dostaw (obok wydobycia i przetwórstwa), z celem pokrycia 25% rocznego zużycia surowców strategicznych z recyklingu do 2030 roku. Baterie trafiające dziś na rynek na mocy jednej regulacji staną się w przyszłości źródłem surowców wtórnych rozliczanych w ramach drugiej.
CZTERY AKTY, JEDNA LOGIKA
Układ tych regulacji można opisać jako piramidę:
- Zielony Ład wyznacza cel polityczny (neutralność klimatyczna 2050),
- Europejskie Prawo o Klimacie nadaje mu status prawnie wiążący,
- a CRMA, NZIA i Battery Regulation to trzy wyspecjalizowane instrumenty realizujące ten cel na różnych odcinkach łańcucha wartości (od surowca, przez technologię po produkt).
Co to oznacza dla firm działających w sektorach metali, energetyki czy elektromobilności? Żadnej z tych regulacji nie da się dziś analizować w oderwaniu od pozostałych. Decyzje inwestycyjne w wydobycie czy przetwórstwo surowców (CRMA) bezpośrednio przekładają się na zdolność spełnienia celów produkcyjnych NZIA. A te z kolei są nierozerwalnie związane z wymogami śladu węglowego i poziomami recyklingu z Battery Regulation.